LICZBA ZASZCZEPIONYCH

PACJENTÓW: 1075

Lekarze rodzinni radzą Seniorom:

Jak przygotować się na przyjęcie szczepionki przeciw SARS-CoV-2 ?

W dniu szczepienia trzeba się zachowywać tak, jak zwykle, czyli zjeść posiłek (najlepiej lekki) i przyjąć leki, które się codziennie przyjmuje – radzi lekarka. – Seniorzy czasem przychodzą do lekarza na czczo i nie zażywają leków „na wszelki wypadek”. W przypadku wizyty związanej ze szczepieniem jest to szczególnie niewskazane. Może dojść do zmiany ciśnienia lub zasłabnięcia, nie w efekcie podania szczepionki, tylko z powodu hipoglikemii.

Szykując się na szczepienie warto pomyśleć o odpowiednim ubraniu, by nie przedłużać przygotowań do iniekcji już na miejscu.

– Panom stanowczo odradzam koszule z mankietami, krawaty, garnitury, a paniom bluzki zapinane na guziki i żakiety, które trudno będzie zdjąć – zaleca Agata Sławin. – Im mniej trudu przy rozbieraniu, tym lepiej, im mniej guzików do rozpięcia, tym szybciej będziemy mieć wizytę za sobą. Zastrzyk jest podawany w ramię. Przy odpowiednim stroju wystarczy je odsłonić bez zdejmowania ubrania. Najlepszym wyborem jest zwykła luźna podkoszulka, na którą można nałożyć sweter czy bluzę. Styl raczej sportowy niż galowy.

Po lekkim posiłku i codziennej dawce leków, luźno ubrany senior wychodzi z domu. To ostatni moment, by sprawdzić, czy zabrał ze sobą wszystko, co potrzeba. O czym nie może zapomnieć?

– Dowód osobisty, posiadaną dokumentację medyczną, jeśli szczepienie odbywa się w innej placówce, spis zażywanych leków, okulary, jeśli słabo widzi – wylicza lekarka Porozumienia Zielonogórskiego. – Okulary będą potrzebne przy wypełnianiu ankiety przed szczepieniem, koniecznej do kwalifikacji. Składa się ona z kilkunastu pytań. Można ją wcześniej pobrać ze strony internetowej www.pacjent.gov pl. lub strony www swojego punktu szczepień, wypełnić spokojnie w domu i przynieść gotową do przychodni. Jeśli nie ma takiej możliwości, kwestionariusz dostaniemy w na miejscu. Lista leków przyda się szczególnie w sytuacji, gdy szczepimy się nie w swojej przychodni, gdzie nasza dokumentacja medyczna jest dostępna, a lekarz nas zna od lat. Wiedząc, jakie leki przyjmujemy, nawet „obcy” lekarz kwalifikujący do szczepienia będzie w stanie ocenić, czy nie ma do niego przeciwwskazań. Gdyby spisanie leków wiązało się z trudnościami, można zabrać ze sobą same leki czy opakowania do woreczka.

Pacjenci rejestrowani na szczepienie na konkretną godzinę, termin znają odpowiednio wcześniej, a dodatkowo na dobę przed otrzymują przypomnienie smsem. Osoby posiadające jedynie telefon stacjonarny, mogą podać numer telefonu komórkowego kogoś ze swoich bliskich, a jeśli nie mają takiej możliwości, muszą polegać na swojej pamięci. Punkty szczepień zapisują na tę wizytę pacjentów zwykle co kwadrans lub co pół godziny, w zależności od organizacji swoje pracy. Płynny ruch jest w tym przypadku szczególnie ważny, by nie powstawały zatory i by kolejne osoby nie musiały zbyt długo czekać.

– Dlatego prosimy seniorów o punktualność – dodaje Agata Sławin. – Nie ma też jednak sensu przychodzić z dużym wyprzedzeniem, bo na pewno nikt nie zostanie przyjęty wcześniej niż o wyznaczonej godzinie. Jeśli ktoś bardzo się obawia spóźnienia, wystarczy że będzie w przychodni pięć minut przed czasem.

Osobny problem pojawia się wówczas, gdy ktoś nie może przyjść w wyznaczonym terminie. Lekarze apelują, by w takiej sytuacji jak najszybciej skontaktować się z punktem szczepień – po pierwsze dlatego, by można było w jego miejsce przyjąć innego pacjenta, a po drugie, żeby senior mógł zostać zapisany na inny, nieodległy termin. Agata Sławin podkreśla, że musi być ważny powód rezygnacji z wizyty. Jeśli wynika on ze stanu zdrowia, należy wcześniej skontaktować się telefonicznie z lekarzem, bo nie zawsze złe samopoczucie lub lekkie objawy infekcji są przeciwwskazaniem do szczepienia. Niech oceni to lekarz.

Po szczepieniu trzeba poczekać na miejscu 15 minut dla własnego bezpieczeństwa, by w razie pojawienia się niepożądanych reakcji, szybko uzyskać pomoc. Jeśli nic się nie dzieje, wracamy do domu.

– I odpoczywamy – zastrzega lekarka. – Nie planujemy w tym dniu żadnych prac, związanych z wysiłkiem. Możemy czuć się normalnie, ale trzeba się liczyć z tym, że nasz organizm zareaguje na szczepionkę. Najczęściej obserwowany jest ból ręki, w którą wykonano zastrzyk – dlatego ważne jest jest, by podano go w rękę mniej używaną. Inne dość częste dolegliwości po szczepieniu to dyskomfort, bóle mięśni, stan podgorączkowy. Nie panikujemy, bierzemy paracetamol i czekamy 1-2 dni, bo w tym czasie zwykle objawy znikają. Jeśli jednak gorączka będzie wysoka, a dolegliwości będą się nasilały, trzeba skontaktować się ze swoim lekarzem rodzinnym.

I jeszcze ważny apel do zaszczepionych seniorów i ich bliskich:

– Nie organizujmy spotkań rodzinnych i towarzyskich zaraz po szczepieniu – apeluje Agata Sławin. – Żeby babcia lub dziadek byli bezpieczni, musi upłynąć jeszcze trochę czasu. Częściową (50-procentową) odporność nabywa się średnio po 12 dniach, ale u starszych osób trwa to zwykle dłużej, bo z wiekiem układ odpornościowy pracuje mniej sprawnie i potrzebuje więcej czasu do produkcji przeciwciał. Na rodzinne imprezy z dziadkami najlepiej poczekać do tygodnia po drugiej dawce.

DO POBRANIA

Wstępny kwestionariusz kwalifikacji do szczepienia przeciw SARS COVID-19

ID-19Kwestionariusz przed szczepieniem COVID